Facebook wprowadza kolejne funkcjonalności. Tym razem sprawa jest niebagatelna, ponieważ już niedługo nasze profile być może będą wyglądały zupełnie inaczej. Testowana właśnie funkcja Timeline sprawi, że będą atrakcyjne wizualnie, a informacje, zdjęcia czy posty ułożone zostaną w "historię". Ale to nie wszystko. Dzięki uruchomieniu przez Facebook platformy Open Graph, użytkownicy będą mogli dzielić się ze sobą słuchaną muzyką, oglądanym właśnie filmem czy ostatnio przeczytaną książką.
Od strony wizualnej największą innowacją testowanego layoutu jest "cover" - duże zdjęcie, które ustawia się jako okładkę swojego profilu. Pod okładką znajduje się Timeline, na którym w ładnej i czytelnej oprawie graficznej, w kolejności chronologicznej zaznaczone będą posty, miejsca w których był użytkownik, jego zdjęcia etc. Najważniejsze dla użytkownika aktywności będą oznaczone niebieską kropką, mniej ważne - zieloną. Ponadto będzie można dodać wydarzenia ze swojego życia, które zdarzyły się przed założeniem konta na Facebooku. Na dzień dzisiejszy funkcjonalność Timeline jest dostępna wyłącznie dla developerów i nie jest jeszcze jasne, kiedy zostanie udostępniona wszystkim użytkownikom.
Mikołaj Winkiel z Facebook NOW testuje właśnie nowy layout swojego profilu: "Timeline, nowość pokazana na konferencji F8, jest zdecydowanie zmianą na lepsze. Profil nabrał kolorów, wyrazistości, jest dużo bardziej przyjazny wizualnie. Na stronie profilowej użytkownika wyświetlane będą ostatnie minuty w których coś się działo, a reszta aktywności będzie dostępna jako Timeline. Nowy layout jest dużo bardziej czytelny - nawigację usprawnia pasek z datami, dzięki któremu możemy podejrzeć interesujący nas okres. Jak pokazał Mark Zuckenberg, Timeline działa również na urządzeniach Apple."

Oprócz rewolucji w profilach, Facebook wprowadzi nowe funkcjonalności ułatwiające dzielenie się zainteresowaniami, muzyką, filmami. Dzięki platformie Open Graph oraz współpracy z wieloma serwisami muzycznymi czy filmowymi, użytkownik będzie mógł zaznaczyć to, co akurat słucha/ogląda na jednym z partnerskich serwisów, a jego znajomi będą mogli się przyłączyć do wspólnej aktywności.
Czy dzięki tym zmianom będziemy spędzać więcej czasu na Facebooku? Niedługo się przekonamy.